url niezgodny z rzeczywistym dostepem Dziady - Publiczne Gimnazjum nr 21 im. Marii Skłodowskiej - Curie w Łodzi

Dziady

"Bo słuchajcie i zważcie u siebie ..." tymi słowami przestrzegały uczniów naszej szkoły ostatkowe duchy - niezwykłe aktorki z klasy 2e, które pod kierunkiem p. Iwony Przybyłek przygotowały żywiołowy spektakl na podstawie "Dziadów" A. Mickiewicza. Guślarz, Aniołki, Widmo i Dziewczyna wzbudziły podziw publiczności, a gromkie brawa nagrodziły talent i "kawał dobrej roboty".

Kilka refleksji aktorek i widzów:


28 lutego 2017 roku członkinie koła teatralnego prowadzonego przez panią Iwonę Przybyłek wystawiły sztukę pod tytułem Dziady. Scenariusz przedstawienia został oparty na fragmencie znanego dramatu romantycznego Adama Mickiewicza. Na widowni zasiedli przygotowujący się do egzaminów trzecioklasiści oraz kadra nauczycielska z Panią Dyrektor oraz Panią Wicedyrektor na czele.
W minionych wiekach  w wigilię Zaduszek odbywały się pogańskie obrzędy, podczas których  przywoływano duchy dziadów, czyli zmarłych przodków.  Prowadził ten obrzęd Guślarz  w obecności wieśniaczego tłumu. Na szkolnej scenie zostały pokazane trzy z czterech upiorów, opisanych w utworze. Jako pierwsze ukazały się duchy dzieci, które nigdy w swoim życiu nie zaznały bólu. Płynne, lekkie ruchy Józia i Rózi cieszyły oczy, a ich historia chwytała za serce.  Drugą zjawą było okrążone przez dzikie ptactwo widmo złego pana.  Wykonawczyni tej bardzo wymagającej i trudnej do zagrania roli szybko zyskała uznanie publiczności. Przeszłość kruka i sowy była również poruszająca i wywołała wśród widzów współczucie. Ostatnim przedstawionym duchem była umarła piękność - Zosia. Za życia obdarzyli ją  miłością liczni chłopcy, jednak nie odwzajemniła uczucia żadnego z niech. Za to po śmierci pragnęła chociaż przez chwilę poigrać z otaczającymi ją młodzieńcami. Gdy na ucztę zostały wezwane wszystkie inne duchy, przedstawienie dobiegło końca.  
W moim odczuciu było to udane przedsięwzięcie. Szkoda, że spektakl nie mógł odbyć się wieczorem, tak jak w dniu jego premiery, ale mimo wszystko uważam, że sztuka zachowała swój mroczny, niepowtarzalny klimat i spodobała się publiczności. Mam nadzieję, że kółko teatralne będzie mogło ją wystawić jeszcze raz. Justyna Wieteska (Guślarz)

Z mojego punktu widzenia przedstawienie udało się.  Wiem, że każda z aktorek włożyła całe swoje serce w to, aby dobrze zagrać rolę. Jako aktorka chcę podziękować wszystkim współpracownikom, z panią reżyser na czele. Gabriela (Sowa)


Moim zdaniem przedstawienie było bardzo udane. Miło było oglądać, jak koleżanki radzą sobie na scenie. Treść sztuki została bardzo ciekawie przedstawiona. Całość okazała się tak bardzo spójna, że nie umiem wybrać ulubionego momentu. Amelia

Sztuka pt. Dziady bardzo mi się podobała, ponieważ wszystko było dopięte na ostatni guzik. Kiedy na scenę weszła Weronika w roli Widma, poczułem się jak w prawdziwym teatrze z profesjonalnymi aktorami. To przedstawienie był najlepsze, jakie dotąd widziałem w szkolnym teatrze. Damian

Było mi bardzo miło wystąpić po raz drugi i trzeci w przedstawieniu dla uczniów klas trzecich, obu Pań Dyrektor oraz kadry pedagogicznej. Dało mi to wiele satysfakcji i rozwinęło moje umiejętności aktorskie. Przez chwilę poczułam się jak prawdziwy aktor i było to miłe doznanie. Zuzanna

Koło teatralne pod opieką pani Iwony Przybyłek przygotowało genialny występ, który na wiele lat zostanie mi w pamięci. Widowisko, choć krótkie, okazało się jednak bardzo wciągające. Nie było momentu, w którym ktoś byłby w stanie przeszkodzić mi w oglądaniu tego dzieła. Grupa aktorek naprawdę genialnie się spisała. Norbert

Zagranie w przedstawieniu pt.Dziady było naprawdę niezwykłym przeżyciem. Na własnej skórze można było odczuć specyficzny klimat tego dawnego obrzędu. Olga (Starzec z chóru)

Grupa pani Iwony Przybyłek naprawdę świetnie się spisała. Widać było, że aktorzy doskonale nauczyli się ról, nie pomylili się praktycznie ani razu. Bardzo podobał mi się też efekt z ogniem, był zjawiskowy. Szymon

W moim odczuciu udało nam się dobrze odegrać swoje role. Po czym to poznałam? Po gromkich brawach wspaniałej widoczności i zaciekawieniu w jej oczach w czasie widowiska. Małgosia (Józio)

Mimo że sztuka była trudna do zagrania, to aktorzy bardzo dobrze się spisali. Stroje aktorów przypominały dawne ubiory. Poczułem się, jakbym przeniósł się w czasie. Bartek

Sztuka zasługuje na Oscara, nawet jeśli to tylko szkolny spektakl. Ignacy

To, jak miło sztuka została przez wszystkich przyjęta, przerosło najśmielsze oczekiwania. Efekty pracy zespołu teatralnego okazały się bardzo ciekawe. Cieszę się, że po wystawieniu sztuki mogliśmy skosztować dóbr, które zachowały się na stoliku. Tego dnia klasa 2 e wyszła ze szkoły najedzona oraz pełna zachwytu nad możliwościami naszych koleżanek. Kamil

Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady Dziady